Biotechnologia EM-Farming™ to taka technologia, która wspiera zdrowie i życie człowieka oraz nie szkodzi przyjaznej mu florze, faunie i naturalnemu środowisku.
Biotechnologia EM-Farming™ może mieć swoje zastosowanie :
1.W rolnictwie:
regeneracja gleby,
produkcja roślinna,
produkcja zwierzęca,
przemysł rolno-spożywczy,
przechowalnictwo
2. W ochronie środowiska :
rewitalizacja wody,
oczyszczanie akwenów i cieków wodnych,
oczyszczanie powietrza,
zapobieganie zjawiskom epidemiologicznych po powodziach, podtopieniach, zatruciu gleby.
3. W gospodarce komunalnej :
oczyszczalnie ścieków,
wysypiska śmieci,
kompostownie,
ujęcia wody i wodociągi,
trakcje ściekowe,
zieleń miejska.
4. W gospodarstwie domowym :
dom,
ogród przydomowy,
szambo,
oczyszczalnia ścieków,
warzywniak,
trawniki
5. W medycynie
6. Inne:
pola golfowe itd.
poniedziałek, 25 maja 2009
poniedziałek, 4 maja 2009
promocja ekologii
Sam stosuję w gospodarstwie i namawiam innych do zainteresowania się biotechnologią EM-Farming. Jest ona przyjazna naturze i nam. Dla wszystkich, których zainteresuje ten
temat, chętnie wprowadzę w zagadnienie. Ciekawa rzecz i wartościowa. Była stosowana
tam gdzie przeszło thsunami, dlatego nie było tam katastrofy ekologicznej. Efekty działania
zaskakują nawet twórców.
temat, chętnie wprowadzę w zagadnienie. Ciekawa rzecz i wartościowa. Była stosowana
tam gdzie przeszło thsunami, dlatego nie było tam katastrofy ekologicznej. Efekty działania
zaskakują nawet twórców.
piątek, 1 maja 2009
Święto Pracy
1 Maj jestem po drinku i nasuwa się refleksja, Co dalej?
Jak ustawić swoje życie, by zaczeło przynosić zadowolenie i spełnienie.
Może jakaś podpowiedź?
Jak ustawić swoje życie, by zaczeło przynosić zadowolenie i spełnienie.
Może jakaś podpowiedź?
środa, 29 kwietnia 2009
Coś o zarabianiu
Chciałem się podzielić tym jak zarabiam, lub bliżej jak próbuję zarabiać.
W realu i w internecie. Kolejno przedstawię sposoby, trochę je opiszę i może ktos pójdzie w moje
ślady. Będzie mi bardzo miło. Następny wpis o zarabianiu na promocji ekologii.
W realu i w internecie. Kolejno przedstawię sposoby, trochę je opiszę i może ktos pójdzie w moje
ślady. Będzie mi bardzo miło. Następny wpis o zarabianiu na promocji ekologii.
wtorek, 7 kwietnia 2009
Podsumowanie
Kończy się rok mojej działalności w internecie ( mocno powiedziane). Rok temu zaczełem swoją
przygodę z komputerem i internetem. Na początku chłonełem wszystko jak gąbka, zapisywałem się na wszystko, co moim zdaniem miało mi dać niezależność. Kupiłem domenę i serwer, zapłaciłem za dostęp do nauki i zrobienie strony www. Sądziłem, że inwestycje mi się szybko zwrócą. Zapisałem się do kilku programów partnerskich i co? NIC, nic się nie zmieniło oprócz tego, że skromne środki, które udało mi zaoszczędzić, rozeszły się i teraz nie mam nawet na
przedłużenie domeny i usługi. Ale jestem bogatszy o doświadczenia i wiedzę zdobytą przez ten rok. Poznałem ludzi i rzeczy o których nie miałem pojęcia, mimo swoich 55 lat. Na pewno padnie
pytanie, co dalej? Ale to już może w następnym wpisie. Może w końcu ktoś zabłądzi na tę stronę i napisze mi jakiś komentarz.
przygodę z komputerem i internetem. Na początku chłonełem wszystko jak gąbka, zapisywałem się na wszystko, co moim zdaniem miało mi dać niezależność. Kupiłem domenę i serwer, zapłaciłem za dostęp do nauki i zrobienie strony www. Sądziłem, że inwestycje mi się szybko zwrócą. Zapisałem się do kilku programów partnerskich i co? NIC, nic się nie zmieniło oprócz tego, że skromne środki, które udało mi zaoszczędzić, rozeszły się i teraz nie mam nawet na
przedłużenie domeny i usługi. Ale jestem bogatszy o doświadczenia i wiedzę zdobytą przez ten rok. Poznałem ludzi i rzeczy o których nie miałem pojęcia, mimo swoich 55 lat. Na pewno padnie
pytanie, co dalej? Ale to już może w następnym wpisie. Może w końcu ktoś zabłądzi na tę stronę i napisze mi jakiś komentarz.
sobota, 21 marca 2009
czwartek, 5 marca 2009
Frustracja
Minęło trochę czasu a ja nic nie pisałem, dlaczego? bo chyba piszę tylko dla siebie.
Ale co tam, jestem znudzony ciągłą walką z własnymi słabościami i przeciwnościami losu.
Patrzę na ludzi bez pracy i środków( na oko takie odnosi się wrażenie) do życia, i co ? chodzą nieźle ubrani kupują używki i mają gdzieś kryzys. A ja się przejmuję szarpię i nie widać poprawy.
Może jutro się coś zmieni?
Ale co tam, jestem znudzony ciągłą walką z własnymi słabościami i przeciwnościami losu.
Patrzę na ludzi bez pracy i środków( na oko takie odnosi się wrażenie) do życia, i co ? chodzą nieźle ubrani kupują używki i mają gdzieś kryzys. A ja się przejmuję szarpię i nie widać poprawy.
Może jutro się coś zmieni?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
